Sty 182013
 
LUZ 12607 w 31 dni

Z liczbą 12607 pasażerów Lotnisko Lublin wkracza w drugi miesiąc swej działalności. Do tego czasu (17.01.2013) obsłużyło 6055 przylatujących osób i jeszcze większa liczbę: 6552 pasażerów, którzy odlecieli z lotniska w Świdniku. Z pozostałych informacji jakie znajdziemy na stronie internetowej lubelskiego airportu wynika, iż wykonano w tym czasie 52 operacje lotnicze, w czasie których obsłużono następujące typy samolotów: B737-400, B737-800, A320, AN26B, Cessna 56XLS, Cessna Citation, Hawker 800XP. Pierwszy dziesięciotysięczny pasażer (Filip) przyleciał na Lotnisko Lublin w dniu 11 stycznia, czyli w 25 dniu od jego oficjalnego otwarcia i uruchomienia.

Pierwsze 30 dni lubelskiego lotniska w telegraficznym skrócie.

Po pierwszych startach i lądowaniach Wizz Aira i Ryanaira, lubelskie lotnisko gości po raz pierwszy na swej płycie powietrzną taksówkę – Cessnę Citation Mustang firmy Flyjet, którą przyleciał do Świdnika przedsiębiorca z Wrocławia.

Dziesiąty dzień funkcjonowania lotniska. Obsłużonych około 3600 pasażerów, odbytych 26 startów i lądowań ze średnim obłożeniem w samolotach 150 osób.  

1 stycznia 2013 roku. Boeing Ryanaira ląduje w Świdniku po blisko godzinnym krążeniu nad lotniskiem. Przyczyną opóźnienia w lądowaniu była prawdopodobnie awaria samolotowego systemu ostrzegania o niebezpiecznym zbliżaniu do ziemi. Po szczęśliwym wylądowaniu i sprawdzeniu wszystkich systemów, samolot bez przeszkód odleciał do Dublina.

4 stycznia. Pierwszy transport medyczny na lubelskim lotnisku. Powrót do kraju rannych, którzy ulegli wypadkowi polskiego busa na autostradzie pod Berlinem w grudniu zeszłego roku.

7 stycznia. Zostaje uruchomiony transport autobusowy na trasie: centrum Lublina – Airport Lublin w Świdniku.

Zapowiedzi nowych kierunków. Prezydent miasta Lublina, jak też prezesi Portu Lotniczego Lublin informują o końcówce negocjacji z kolejnymi dwoma liniami, które mają uruchomić połączenia krajowe i do Niemiec.

15 stycznia. Samolot linii Wizz Air z Londynu, zamiast w Świdniku ląduje w Warszawie. Powód: niski pułap chmur i mgła.

P.S.

W powyższym zestawieniu pominięto temat dwóch zajęcy, które hasają po lubelskim lotnisku. Z uwagi na plany ich złapania i wypuszczenia poza terenem lotniska – ich szanse na odegranie znaczącej roli w życiu airportu są znikome      

Podobne wpisy: